|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Patriotyzm nie bojący się Prawdy
Jedna z bardziej dystyngowanych osób współczesnego życia społecznego w Polsce wyraziła pogląd, że rzucanie choćby cienia podjerzeń na symbole polskiej historii odciągnie polską młodzież od patriotyzmu. Widać wyraźnie jak kuriozalnie usytuowane są wartości w umysłach niektórych ludzi. Wszelka więź tylko wtedy jest autentyczna, jeśli opiera się na prawdzie. Miłość Ojczyzny tylko wtedy stanowi wartość, jeśli wykracza poza ramy koniunkturalności. Człowiek dążacy do Dobra dostrzega swoje uwarunkowania wspólnotowe, ale dostrzega przedwe wszystkim drugiego Człowieka w uczestniku wspólnoty. Naród, Ojczyzna to odniesienia czysto ludzkie - Dobro to wspólne życie na chwałę Najwyższego Stwórcy. Wykraczająca zdecydowanie poza ramy czasu składowa tego Dobra, Prawda, jest bodaj najistotniejszym elementem ludzkiego spełnienia. Poznanie Prawdy, życie w Prawdzie, to sam Bóg objawiający się w Człowieku. Chrystus Pan mówi " Ja jestem drogą, prawdą i życiem" - tylko przez Chrystusa zaś możliwe jest Zbawienie. Przez Odkupiciela, który za Prawdę wobec ludzkiej małości i nienwaiści oddał życie. Czy zatem patriotyzm, umiłowanie Ojczyzny może nie opierać się na najtrwalszym fundamencie jakim jest Prawda? Nie tylko nie może, ale i musi - jakakolwiek by ta Prawda nie była. To warunek niezbywalny siły Narodu zmagającego się z własną historią. Wniosek więc jest przeciwny do postawionej tak niefrasobliwie tezy. Autentyczny patriotyzm wyrasta z Prawdy, ze stawiania pytań o nią, nawet jeśli miałoby to zburzyć wygodny obraz rzeczywistości. Tylko wtedy patriotyzm służy wzmocnieniu więzi i ducha Narodu, tylko wtedy szczęście wspólnoty nabiera charakteru trwałego, nie indywidualistycznego, które de facto jest tego szczęścia odwiecznym zaprzeczeniem. poniedziałek, 23 czerwca 2008, vanitas_vanitatum
|